
kilka słów
O MNIE
HEJ, MAM NA IMIĘ DOMINIKA
i jestem wrażliwą obserwatorką codziennego życia. Lubię łapać to, co ulotne — spojrzenia, drobne gesty, czułość ukrytą w prostych momentach. To, co często umyka w codziennym biegu, dla mnie jest najcenniejsze.
Fotografia towarzyszy mi od lat, a w 2019 roku ukończyłam Wrocławską Szkołę Fotografii AFA. Od zawsze fascynowało mnie to, jak wiele można zatrzymać w jednym kadrze: miłość, wzruszenie, śmiech, emocje, które wracają nawet po wielu latach. Fotografując, patrzę sercem — moja wrażliwość pozwala mi dostrzegać szczegóły, które składają się na prawdziwą historię.

JAK I GDZIE PRACUJĘ?
Luźno, naturalnie i bez presji.
Nie musicie wiedzieć, co zrobić z rękami ani jak „ładnie wyjść na zdjęciach” — to moja rola.
U mnie nie ma sztywnych póz, stresu ani wymuszonego uśmiechu. Jest za to swoboda, autentyczność i atmosfera, w której można po prostu być sobą. Bardzo zależy mi, żebyście czuli się komfortowo, a sesja była dla Was przyjemnym doświadczeniem (często słyszę: „to było dużo łatwiejsze, niż myśleliśmy” —
i dokładnie o to chodzi!).
Mieszkam w wielkopolskim Wijewie, ale pracuję tam, gdzie zaprowadzą mnie historie do opowiedzenia — w całej Polsce i poza jej granicami. W 2024 roku fotografowałam ślub we Włoszech, realizowałam sesję poślubną
w Meksyku i sesję wizerunkową na południu Francji. Podróże zdecydowanie mnie inspirują.

JAKIE SESJE
WYKONUJĘ?
Fotografuję śluby, sesje narzeczeńskie i rodzinne, ale z taką samą uważnością realizuję również sesje indywidualne — wizerunkowe, portretowe, kobiece — oraz sesje wnętrzarskie, w których liczy się klimat, światło i detale. Niezależnie od tego, czy stajecie przed obiektywem Wy, czy Wasza przestrzeń, zawsze szukam naturalności
i prawdziwego charakteru.
PRYWATNIE
Kiedy nie mam aparatu w rękach, lubię dobrą książkę, kultowe sitcomy (Przyjaciele, The Office, Współczesna rodzina) oraz wyjazdy w góry — tam najlepiej odpoczywam i łapię dystans. Ogromnym wsparciem w mojej codzienności i pracy jest mój chłopak — cudowny, wspierający partner, przy którym jeszcze mocniej doceniam bliskość, czułość i drobne gesty. To one są dla mnie najważniejsze także w fotografii par — prawdziwe, niewymuszone momenty, które dzieją się pomiędzy słowami.



autor sesji: Paweł Kuźmicki

"Kamil powiedział, że troszkę bał się sesji, że cały czas będzie mu mówione, co ma robić, a było super, masz super podejście i jest fajna atmosfera :) Ja to tego nie muszę mówić, bo wiedziałam, że z Tobą atmosfera będzie super!" - Marta po sesji narzcczeńskiej z Kamilem



